Sytuacja w Tybecie i reakcje innych państw.

Audycje Głosu Tybetu

Głos Tybetu
Studio radia Voice of Tibet
(Fot. Albert Zawada/AG)

Pięć razy dziennie Karma Yeshi zaczyna swoją prywatną walkę o Tybet mówiąc: Słuchacie Radia Głos Tybetu. Tu mówi Dharamsala.

Głos Tybetu (Voice of Tibet) został założony przez uchodźców tybetańskich w Norwegii. Do dnia dzisiejszego pomagają im norweskie instytucje pozarządowe. Dołączył do nich Yeshi - obecnie redaktor naczelny radia.

Ich siedzibą są zaledwie 3 małe pokoje w indyjskim miasteczku. Wraz z dziewięcioma osobami przygotowują jedyny program po tybetańsku słyszalny w Tybecie.

Przekazują ludziom wiarygodne i nieocenzurowane informacje, o których Chińska Republika Ludowa milczy. Tylko oni relacjonują to co się dzieje. Nie wzywają do powstania przeciwko Chińczykom. Chiny jednak z nimi walczą. Za słuchanie Głosu Tybetu grożą kary, a fale radiowe są zagłuszane.

Mimo to Yeshi i jego ludzie się nie poddają. Chcą powiększyć i unowocześnić radio, wydłużyć progam, nadawać przez własne anteny.

Yeshi myśli także o swojej telewizji. Realizacja wytyczonych sobie celów w wolnym kraju jest jego marzeniem. Wolność jest marzeniem milionów Tybetańczyków…

Data dodania artykułu: 30.06.2008 | Umieszczony w kategorii: Tybet

Komentuj artykuł "Audycje Głosu Tybetu"